Klient podaje zakres prac, budżet i termin. Zapytania trafiają tylko do Ciebie, bo bierzemy jedną firmę na dany teren. Pierwszych 10 dostarczamy na nasz koszt, żebyś zobaczył jak to działa, zanim dostaniesz fakturę.
15 minut. Bez zobowiązań. Bez umowy na tej rozmowie.
Tak wygląda zapytanie, zanim jeszcze zadzwonisz do klienta.
Portale sprzedają to samo zapytanie kilku wykonawcom. Ty dzwonisz, wyceniasz, jeździsz, a klient i tak wybiera najtańszego. Albo nie odbiera. Albo „dziękuję, już znalazłem”. Płacisz za kontakt, z którego nic nie wychodzi.
Nie odbierzesz, bo trzymasz wiertarkę. Oddzwonisz wieczorem, a on już ma wycenę od kogoś innego. Pierwsza oferta wygrywa. A Ty nawet nie zdążyłeś odebrać telefonu.
Z polecenia masz najlepszych klientów, to prawda. Ale wystarczy, że jeden deweloper przestanie dzwonić albo kontrahent przejdzie na emeryturę. I nagle za dwa tygodnie nie wiesz, co dalej.
„Kolejna agencja, która pięknie gada, weźmie kasę i tyle ją zobaczę.”
Słyszę to na co drugiej rozmowie. I masz rację, że tak myślisz, bo pewnie już próbowałeś. Gość od reklam przepalił budżet i zniknął. Fixly zjadło punkty, a klient nie odebrał. Ktoś obiecywał „pozycjonowanie”, a sprawa skończyła się w sądzie.
Nie będę Ci obiecywał cudów. Powiem Ci, jak to wygląda:
Reklamy lecą z Twojego konta na Facebooku albo Google. Widzisz każdą złotówkę, bo to Twoje pieniądze, nie nasze.
Dostarczamy Ci pierwszych 10 zapytań na nasz koszt, żebyś mógł zobaczyć, że to faktycznie działa. Dopiero potem rozmawiamy o pieniądzach.
Budujemy stronę z formularzem, który pyta klienta o zakres prac, budżet i termin. Ty dostajesz zapytania od ludzi, z którymi warto rozmawiać. Kto przejdzie, dostaje też automatyczny SMS i maila, więc zanim zadzwonisz, już Cię kojarzy.
Pierwsze 10 zapytań dostarczamy na nasz koszt — żebyś zobaczył na własne oczy, że to działa, zanim zapłacisz nam cokolwiek.
Wiesz, ile zapytań przyszło, ile kosztowało jedno i ile z tego zamienisz w zlecenia.
Opowiadasz, co robisz, w jakiej okolicy, jakich klientów szukasz. My sprawdzamy, czy jesteśmy w stanie pomóc. Jeśli nie, powiemy wprost. Jeśli tak — od razu na tej samej rozmowie dostajesz konkretne liczby i gwarancję 10 zapytań.
Robimy Ci dedykowaną stronę pod kampanię z formularzem kwalifikującym i puszczamy reklamy w Twojej okolicy. Kto przejdzie przez formularz, trafia do Ciebie jako gotowe zapytanie. Pierwsze pojawiają się zwykle w ciągu 2–3 dni od startu kampanii, czasem już pierwszego dnia.
Poniedziałek rano. Otwierasz telefon, a tam powiadomienie: nowe zapytanie. Klient szuka remontu łazienki, budżet 20 tysięcy, chce zacząć za 3 tygodnie. Dzwonisz, umawiasz wycenę, jedziesz do kogoś, kto już wie czego chce i ma pieniądze. Nie musisz się tłumaczyć z ceny, nie musisz walczyć z dziewięcioma innymi firmami. W piątek przychodzi kolejne zapytanie. I następne.
My w tym czasie szukamy następnych klientów. Z Twojej strony potrzebujemy kilku zdjęć realizacji i 15 minut na rozmowę na start. Resztę robimy my.
Składa się z dwóch części. Jedna idzie na reklamy, druga do nas — i zaczyna się dopiero po efekcie.
Pieniądze, które idą bezpośrednio na Twoje konto reklamowe, nie do nas. Ty widzisz każdą wydaną złotówkę, my na tym nie zarabiamy.
od ok. 1 500 zł / mies. — kwotę dopasujemy do niszy i regionu
Opłata za naszą pracę: reklamy, dedykowaną stronę z formularzem kwalifikującym, automatyczny follow-up i raportowanie. Dokładną kwotę, razem z Gwarancją Rezultatów, przedstawimy Ci na tej samej rozmowie, na którą się umawiasz.
Start dopiero po dostarczeniu pierwszych 10 zapytań
Próbowałeś już pewnie portali albo zwykłej agencji od reklam. Tam płacisz za kontakt albo za „zasięgi” i liczysz, że coś z tego wyjdzie.
U nas klient najpierw widzi naszą stronę — ona sprzedaje za Ciebie. Potem wypełnia krótki formularz: budżet, zakres, termin. Nie sam numer telefonu. Zaraz dostaje od nas SMS-a i maila.
Dzwonisz do kogoś, kto już Cię zna i ma gotowe informacje. Dlatego z tych zapytań faktycznie wychodzą zlecenia.
Na rozmowie (15 min) nie płacisz nic i niczego nie podpisujesz. Sprawdzamy, czy jesteśmy w stanie pomóc — i jeśli tak, od razu mówimy Ci konkretne liczby i gwarancję 10 zapytań.
Nie robimy tego dla każdego, bo to jedyny sposób, żeby wyłączność, o której piszemy wyżej, coś faktycznie znaczyła. Pracujemy z jedną firmą w danej okolicy. Jak ktoś inny z Twojego miasta zgłosi się pierwszy, to on dostaje to miejsce. Z Tobą nie będziemy już mogli pracować.
To nie jest dla każdego. Pracujemy z wykonawcami, którzy robią robotę porządnie i chcą być za to uczciwie wynagrodzeni. Nie szukamy najtańszych. Szukamy najlepszych w swojej okolicy.
Sprawdzimy, czy jesteśmy w stanie pomóc w Twojej niszy i okolicy. Jeśli nie, powiemy wprost. Jeśli tak, od razu na tej samej rozmowie pokażemy Ci konkretne liczby i gwarancję 10 zapytań.
Żadnych zobowiązań. Żadnych umów. 15 minut rozmowy, żebyśmy sprawdzili, czy to ma sens.